Dziewczyna
ziewnęła, przeciągnęła się i przewróciła na bok.
Spała
zadziwiająco dobrze, chociaż w nocy obudził ją Adrian. Jej dzwoneczek alarmowy
wybudził ją w momencie kiedy chłopak przekroczył linię wyznaczającą jej
kwaterę, ale nie wiedziała czemu, w końcu rozmyślił się i wrócił. I całe
szczęście, bo inaczej musiałaby zareagować, a tak poszła dalej spać. I nawet
nie wiedziała, czy to czasem nie był sen.