Odłamki szkła rozsypały się po podłodze.
Wstała z
przyklęku i otrzepała włosy z okruchów, które na nią spadły.
Aż do teraz miała dobry humor.
-Buuuahahahahahaha!
Widzieliście ją!- śmiał się- Pojeebaaana!
Historia Julii Nowak. Opowieść o Totalnej Ofierze Losu. Kontynuacja bloga: http://umliloontheroof.blogspot.com/.