Dodatki na bloga

3/25/2017

31 Sztuka nowoczesna.- Kryształy i drzewa #5



Ostatnia z nici pęka.
Więzy już nie więżą. Potwór uwolniony. W oczach wściekłość i pragnienie mordu. Zew krwi, a w żyłach czerń. Z gardła wydobywa się ryk, skóra twardnieje i napina zamieniając w łuski. W paszczy kły, u dłoni pazury, w głowie tylko szał.

Zabić! Zabić! Zabić!

3/19/2017

30 Białe macki.- Kryształy i drzewa #4



Teraz czuję to wyraźnie.

                Za plecami mam palącą obecność. Namacalne zagrożenie. Słyszę jego głęboki oddech, szelest tkaniny, zgrzyt zębów. Zaciskam pięści, powstrzymując w sobie wrzącą, czarną burzę wściekłości i powoli się odwracam. Szybko lustruję wzrokiem przeciwnika.