Dodatki na bloga

6/20/2017

33 Pożegnanie



Jak czuje się człowiek samotny? Gdybym była człowiekiem, to pewnie tak bym się wtedy czuła. Gdybym miała serce, w tamtym momencie rozdzierałby mi je ogromny ból… zapewne.

Wyryta imieniem i nazwiskiem leżę jednak razem z wieloma innymi na wzgórzu, które jesienią pokrywa mgła, rozświetlona dogasającymi płomykami świec i poprzebijana sterczącymi w niebo nagrobkami. Świeże kwiaty nie pachną, ale tutaj jest to normalne. Kamień już nie lśni zbielały od zaschniętych, słonych łez, ale płyta jest czysta. Zmarli nie potrzebują współczucia ani empatii, więc zmawiam modlitwę i żegnam się, odchodzę od nagrobku, a potem zostawiam go już daleko w tyle, pragnąc nigdy więcej nie wrócić do dowodu na to, że Julia Nowak nie żyje.
Jak to się stało? Dokładnie nie wiem i mnie to nie interesuje. Wiem, że jej rodzina miała przez to ciężko, ale ktoś im pomógł i pozbierawszy rzeczy wyjechali gdzieś daleko, nie wiadomo dokąd, ale wiadomo, że po spokój. Wiem, że teraz go dostaną. Wiem, że teraz będą już bezpieczni. Tyle mi wystarczy.
Julia Nowak nigdzie się już nie wybiera, ale ja tak.
Żegnaj, Julio.

Brak komentarzy: